A+ A-

    Witaj na www.hendzel.pl.

     

    To nie błąd, to moja strona.

     

    Andrzej Marek Hendzel

    Apollo Wydawnictwo Oficyna Kompozytorzy Dziennik Muzyczny Piosenki Artykuły Recenzje Instytut Neuronowy Do pobrania Krótki opis Kontakt
    Poprzednia     1 ... 2 ... 3 ... 4 ... 5 ... 6 ... 7 ... 8 ... 9     Następna

     

    Nowości:

     

    21. 05. 2021 r.

    Apollo – to Give Something to the World

     

    Someone will say: “Why write a program which does not work entirely like Delphi?”. But it's just all about its not working entirely like in Delphi. Delphi – let us pay tribute to this extraordinary application – pioneered some solutions. They were featured in it for the first time. An experienced programmer knows, however, that there are a good many burdensome aspects of writing programs on this excellent program. I understand that Delphi and its solutions have become standard. But certain models become only bur­densome when one does not go beyond them for a long time. The world wouldn't develop at all if everyone kept on employing models which, as a tradition-honoured canon, strangle the will for a change. As for ourselves, let us focus on what those model programs do not offer, what has been done in a dubious manner, or even, where are their internal errors...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    11. 05. 2021 r.

    Apollo – żeby dać coś Światu

     

    Ktoś powie: „Po co pisać program, w którym nie wszystko chodzi jak w Delphi?”. A przecież właśnie o to chodzi, by nie wszystko chodziło jak w Delphi. Delphi – oddajmy szacunek tej niezwykłej aplikacji – jest pionierem pewnych rozwiązań. Tam zostały wprowadzone po raz pierwszy. Jednakże doświadczony programista wie, że jest mnóstwo uciążliwości w pisaniu programów na tym świetnym programie. Rozumiem, że Delphi i rozwiązania tam stosowane stały się standardami. Jednak pewne wzory stają się już tylko uciążliwością, gdy się poza nie nie wychodzi długo. Świat byłby się wcale nie rozwijał, gdyby wszyscy ciągle stosowali wzory, które jako narosły tradycją kanon zadusiłyby chęć zmiany. My skupmy się nad tym, czego w propozycjach tych wzorcowych programów nie ma, co zrobiono w sposób wątpliwy albo nawet, gdzie są tam błędy.... ...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    24. 03. 2021 r.

    New environment

     

    We enter a new environment, when the old one for some reason lets us down. So it happens when we are making conscious and voluntary choices. I have already said that I am creating an environment to program. A new environment.... to program. A new environment to program in Pascal. However we call a programming language which has originated from the Pascal language, this will be Pascal. For example the onetime Borland ObjectPascal. Today it does not exist, for the manufacturer calls it his own way. From now on, we will be also in possession of a new environment to write in Pascal: my new programming environment... ...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    18. 03. 2021 r.

    Nowe środowisko

     

    Wchodzimy w nowe środowisko, gdy stare z jakiegoś powodu nas zawiedzie. Tak jest, gdy dokonujemy świadomych i dobrowolnych wyborów. Pisałem już o tym, że tworzę środowisko do programowania. Nowe środowisko… do programowania. Nowe środowisko do programowania w Pascalu. Jakkolwiek nie nazwiemy języka programistycznego, który powstał od języka Pascal, będzie to Pascal. Na przykład dawny borlandowski ObjectPascal. Dziś go nie ma, bo producent nazywa go o swojemu. My odtąd będziemy dysponowali także nowym środowiskiem do pisania w Pascalu, czyli moim nowym środowiskiem programistycznym... ...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    23. 11. 2020 r.

    Dżin z Chin

     

    Gdyby komuna była mądra i na początku lat siedemdziesiątych (zeszłego wieku) poszła dwuto­rowo jak Chiny – czyli polityka dalej komunistyczna a gospodarka kapitalistyczna – to do dzisiaj by rządziła. Chińczycy to za bardzo mądrzy nie są, ale są przebiegli. Ich zaplecze kulturowe i filozoficz­ne to w istocie gnioty, jednak taki Mao Zedong, który tak nienawidził tradycji konfucjańskiej, ale codzien­nie budził się ze „Sztuką Wojenną” Sun Zi, to przykład tego właśnie chińskiego sprytu połączone­go z przewrotnością, które to w zespoleniu stanowią o chińskiej przebiegłości...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    2. 11. 2020 r.

    O gniem i meczem

     

    Dziś jest rocznica śmierci mojego dziadka. Kim był mój dziadem? Rolnikiem. Przed II Wojną Światową poza krótkim okresem zwyczajnego poboru do wojska Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Pol­skiej, gdzie był wyróżniającym się kawalerzystą, co mu pozostało do śmierci, był chłopem. Ten jego nieco bajerancki styl bycia, fantazja ułańska – czyli kitowanie o różnych sprawach – to jednak coś, co wspominam z kluską w gardle. Czyli jakieś kwalifikacje do tego, by mówić o chłopstwie, mam...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    16. 10. 2020 r.

    Ołówek bezołowiowy

     

    A to co znowu? Znowu koszalińskie myślenie. To już nie bardzo… Koszalin tu nie ma nic do rzeczy. Ołówek, który znamy, i jest robiony z grafitu z dodatkiem glinki kaolinowej, to wynalazek XIX-towieczny. Zasługa pewnego absolwenta Harvardu i twórcy amerykańskiego liberalizmu. Tego prawdziwego, gdzie dla ludzi kochających wolność, napastliwe państwo było jeszcze tylko utrapie­niem, a nie łupem jak dzisiaj u neoliberałów. Płacił podatki drobną monetą, by to państwo miało co robić za jego pieniądze...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    01. 10. 2020 r.

    Dziura pod mennicą

     

    Czyżbyśmy tu planowali jakiś podkop i z jakimś kasiarzem włam do mennicy? Wszak na zdję­ciu1 widać jak wół, że to Mennica Państwowa w Warszawie widziana z żabiej perspektywy dziury na pierwszym planie. Trochę autor zdjęcia rzuca cień na sprawę, ale jak tu uciec przed własnym cie­niem, gdy chce się zrobić takie zdjęcie ze światłem w plecy? Czy nie fotogeniczna wystawa warszaw­skiego krajobrazu i warszawskiej ulicy?...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    29. 09. 2020 r.

    Ohyda COVID-a

     

    Ponoć są dwie szkoły: jedna mówi, że to wszystko prawda, że to prawdziwa pandemia, kara od Boga a druga, że to wymysł, że to spisek, że masoni, żydzi i tak dalej. Niestety widzę to zupełnie inaczej i ciągle uważam, że wirus ten ma cechy haplogrupowe haplogrupy zachodnioeuropejskiej. Oczywiście teraz obraz się rozmazał zupełnie, bo nadmiar informacji to najgorsza rzecz dla zdoby­wania wiedzy...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    24. 09. 2020 r.

    Lex jest jak kleks

     

    I co znowu ta łacina? A może to imię kota? Tego inspiratora ochrony praw zwierząt futerko­wych w Polsce? Koszalin jest ciągle w Polsce, bo jeszcze go zdradliwe pisiory nie oddały Niemcom, ale termin już blisko bo mało czasu do 1-go maja 2021 roku, gdy wygaśnie ustawa o wstrzymaniu sprzedaży zie­mi. Sprawdźcie w naszej wyszukiwarce ustaw www.telksinoe.pl . Ustawa z 2016 pozy­cja 585. Linka nie podaję, bo ustawy pływają także i u nas, bo stale w nich majstrują, zmienia się (wstecznie) liczba ustaw w postaci jednolitej na stronie Sejmu i numeracja u nas także pływa...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    22. 09. 2020 r.

    Prawo do żartów

     

    Poważni ludzie z ich nadętymi minami. Oj, bo zaraz polubię Ukraińców, że na prezydenta wy­brali sobie błazna. Dziś mówią z łacińska – komika. Ale błazen to błazen. Ktoś chce, żeby nimi rzą­dził pajac, to ma za swoje. Ale, czy ci nasi tutaj to nie są bezetatowi pajace, którzy uciekli jak małpy z cyrku? Nasz Stańczyk, symbol zatwardziałych konserwatystów, czyli naszej zasiedziałej prawicy, czy to nie ta sama tradycja poważnych ludzi?...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

    Poprzednia     1 ... 2 ... 3 ... 4 ... 5 ... 6 ... 7 ... 8 ... 9     Następna

     

    Do góry