A+ A-

    Witaj na www.hendzel.pl.

     

    To nie błąd, to moja strona.

     

    Andrzej Marek Hendzel

    Apollo Wydawnictwo Oficyna Kompozytorzy Dziennik Muzyczny Piosenki Artykuły Recenzje Instytut Neuronowy Do pobrania Krótki opis Kontakt
    Odśwież          1 ... 2 ... 3 ... 4 ... 5 ... 6 ... 7 ... 8 ... 9 ... 10     Następna

     

    Nowości:

     

    16. 05. 2026 r.

    Port jądrowy

     

    Jest sobota. Wszędzie wokół czuć opary absurdu. Napiszę o jednym z jego przejawów, gdzie mielniactwo i mielniak pokazują swoją prawdziwą twarz. Czy słyszeliście kiedyś o Komisji Morskiej? Dawno temu sławna Komisja Morska powołana z nadania króla, dziś pokazuje mielniackie oblicze. Na­pisałem wiadomość do przewodniczącego tej dzisiejszej komisji...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    08. 05. 2026 r.

    Mielniak a Port Koszalin

     

    Mielniak jest już niemal przysłowiowy. Jednakże pojęcie mielniactwa i stojącego za nim mielnia­ka jest szersze i zatacza kręgi wszędzie tam, gdzie mały interes wąskiej kliki o ograniczonych horyzon­tach blokuje cokolwiek, co ma na celu poprawę losu, postęp i rozwój. Mielniak nie czyni tych wtrętów dla wolności, on ma wolność gdzieś, chce jedynie zadeptać to, co zmusza go do otworzenia się na Świat. Mielniak jest wrogiem wszelkiej zmiany dla samej zasady ukrytej w zwrocie „Nie bo nie.”...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    06. 05. 2026 r.

    Mielniactwo

     

    Wierzę, że w Mielnie jest sporo ludzi przyzwoitych i spokojnych, ale jest też grupa ludzi, której łatka powstała jako hybryda z „Mielno” i „cwaniactwo” należy się od wszystkich. To ludzie, którzy niszczą całą naszą okolicę swoim zaściankowym, ciasnym, ksenofobicznym, biurokratycznym i głupim postępowaniem. To o nich będzie ten krótki tekst, choć wcale na to nie zasługują, by im jakikolwiek tekst poświęcać...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    05. 05. 2026 r.

    Świńskie ujście

     

    Mówi redakcja naczelna:

    „Wreszcie nie będzie Mielna.” -

    wyciągną z butelki korek

    i zniknie ten gminny potworek...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    02. 05. 2026 r.

    Czas hipokryzji

     

    Strasznie teraz głośno w mediach o uwolnieniu Andrzej Poczobuta. Źle jest, gdy ludzi zamykają do więzienia za poglądy. Nie ostoi się tyrania oparta na gwałcie na sumieniu. Jednak zadajmy sobie pytanie, czy ktoś, kto wysługiwał się propagandzie Gazety Zaborczej, to taka świetlana postać? Jakiej wizji kraju pragnął dla Białorusi? Czy miał to być kraj, który uratuje gospodarkę i jej niezależność? Czy wpadnie pod dyktat obcego kapitału...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    27. 04. 2026 r.

    Rola paprotki

     

    Przez chwilę porozmawiajmy o teatrze, być może polskim. Od dwu wpisów piszemy o propa­gandzie, której źródło jest zawsze to samo, tafla szklanego ekranu, choćby dzisiaj spadła do roli kawał­ka folii. Obecnie to szkło obfituje w nowy typ kanapowego programiku, który jako paszkwil sławnych „Kwiatów Polskich” Juliana Tuwima prześladuje resztki prawdy i sensu. I kogóż to gościł ów salon na kanapie...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    24. 04. 2026 r.

    Kwiatki polskojęzyczne

     

    Polską każdy podciera gębę.

    Wyjdźmy czasem na porębę,

    na której rosną polskie kwiaty.

    Wymyśliły je psubraty...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    22. 04. 2026 r.

    Trzy flaszyny

     

    Czy upili się wodą z Bałtyku

    a może lodami na patyku?

    Stoją we trzech z autobusem.

    Czy gonieni pod przymusem?

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    20. 04. 2026 r.

    Wrota zdrady

     

    O jakich wrotach będziemy tu mówić? Czy znowu zanudzimy czytelnika sprawą wrót sztormo­wych w Unieściu? Porozmawiajmy o Małaszewiczach. Tam miała powstać brama do Europy dla Chiń­skiego towaru w ramach nowego jedwabnego szlaku. Poprzedni Rząd bardzo na to nalegał, by po­wstała. Obecny zdjął tę inwestycję z listy. Nie zdradzajmy zakończenia...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    18. 04. 2026 r.

    Port Koszalin według AI

     

    Kto lubi przyznawać się do błędu? A politycy już zupełnie. Oni muszą znaleźć wyjście z sytu­acji, gdy namieszają, bo przyznanie się do winy wiązałoby się z ryzykiem utraty lukratywnych posad. Zapewnijmy im taką możliwość, że się zgrabnie wykłamią ze swoich win. Zastanówmy się nad po­wstałymi w Unieściu wrotami sztormowymi jako koronnym przykładem winy totalnej polityków, którą trzeba tak ubrać w słowa, by winni mogli wyjść z tego bez szwanku. ..

    Więcej... Więcej w PDF...

     

     

    17. 04. 2026 r.

    Odwrotność sensu

     

    Szukając przyczyn czyjejś niemocy, trzeba poszukać szerzej. Sławne nielogicznością wrota sztor­mowe w Unieściu, stały się już niemal przysłowiowe. Choć nie słyszałem jeszcze żadnego dobrego przysłowia, mówiącego o ich wiekopomnym znaczeniu, stoją na skraju jego powstania. Obrzucane nie­gdyś inwektywami przez panów dyrektorów i ministrów, ostały się w swoim fundamencie, jako przy­kład tego, że głupota ma mocne zaplecze społeczne...

    Więcej... Więcej w PDF...

     

    Odśwież          1 ... 2 ... 3 ... 4 ... 5 ... 6 ... 7 ... 8 ... 9 ... 10     Następna

     

    Do góry